Minimalis_Art_(15)

Bóg jest wciąż i na zawsze, wszędzie i we wszystkim. I my, którzy jesteśmy Jego częścią.

„Życie na Ziemi jest eksperymentem. Ziemia została zaprojektowana, jak wszystko pozostałe co istnieje na świecie. Najwyższy Stwórca zaczął eksperymenty z tworzeniem wszechświata dawno temu, w celu osiągnięcia głębszego samo-poznania i samo-wyrażania. Sprowadził On energie i esencje życia, swoje kontynuacje, do wszechświata i obdarzył te kontynuacje darami, które sam posiadał. Dawał chętnie i obficie czerpiąc ze swoich zdolności. Jest wiele innych wszechświatów i wiele innych sposobów projektowania wszechświatów, ten konkretny został zaprojektowany jako Strefa Wolnej Woli, w której wszystko jest dozwolone”.

Wszystko zostało zaplanowane. Wszechświat działa, ponieważ tak został zaprojektowany. Być może nie potrafisz wyobrazić sobie jego inżyniera, projektanta, albo personelu technicznego, nie znaczy to jednak, że oni nie istnieją.

„Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam” (Rdz. 1,26)

Należy jednak odróżnić Niewidzialnego Boga – Nieśmiertelną Esencję Życia, która jest wciąż i na zawsze, wszędzie i we wszystkim, której my jesteśmy częścią, w rdzeniu swego wiecznego i błogosławionego Jestestwa, od „bogów”, którzy otwarcie powiedzieli: „Stworzymy mężczyznę i kobietę na nasze podobieństwo”. Kiedyś ci, którzy przybyli z nieba, aby przyspieszyć rozwój zostali uznani za bogów. Tak jak dzieci ubóstwiają tych, którzy mogą robić to, czego one nie potrafią, tak i społeczeństwo wyraźnie prezentuje tę samą metodę kreowania boskości.

Ludzie są częścią kosmicznego społeczeństwa zwanego Bogiem. Określenie, które najbardziej oddaje ludzki dramat to „zapomniani bogowie”. Ludzkość cierpi na amnezję i zapomnienie o swej duchowej wartości, zanurzając się w fizyczności, zatraciła się w materialnym „ja”. Większość wypełniają religijne dogmaty i zabobony.

Cały Wszechświat jest Jednością i człowiek jest integralną częścią tej całości. W żadnym sensie człowiek nie jest oddzielony
od swego Źródła a jego wyobrażenie, że jest bytem izolowanym, pozbawiło go prawowitego w nim miejsca i autorytetu.

Istnienie to życie – Świadomość, która wypełnia cały Wszechświat i tylko czasowo ubiera się w formę, aby doświadczać siebie
jako kamień, źdźbło trawy, zwierzę, osoba czy gwiazda. Czym więc jest Bóg? Życiem wiecznym, we wszystkich formach życia!

Gdy mówimy Bóg, mówimy o jednym i o wszystkim, we wszystkim, przez wszystko i dla wszystkich. „Wszystkim, czym Bóg jest – JAM JEST”. Wszech przenikająca niefizyczna energia twórcza, ukryta poza wszystkimi rzeczami, świadoma siebie, świadoma tego, co czyni, świadoma tego, jak daną rzecz zrobić i dlatego nazywana Duchem lub Bogiem. Jest ona wszechobecna, wszechmocna i wszechwiedząca.

Ojciec Niebieski nie jest żadną „Wielką osobistością” przebywającą gdzieś w obłokach, siedząc na swoim tronie sądząc ludzi po ich śmierci. Bóg, który sądzi, karze i niszczy – jest bogiem stworzonym przez ludzkie prostackie myślenie i nie potrzeba się obawiać takiego boga…

„Bóg, którego znam i kocham jest mocą, która ze mnie płynie i jest moim królestwem. Bóg ten jest Bogiem głębokiej i bezwarunkowej miłości i dlatego bez względu na to, ile popełniłbym błędów, On nigdy mnie nie krytykuje i nie wydaje wyroku,
lecz przy każdym potknięciu mówi z miłością – podnieś się Synu i zacznij od nowa, wytrwale próbuj, aż osiągniesz prawdziwe zwycięstwo i wolność swojej władzy”.

Ojciec zawsze byłby próżnią bez formy, lecz zastanowił się nad sobą, nad swoim wspaniałym „Ja” i przemienił się w Światło.
To była pierwsza ekspansja myśli. Z tego światła wszyscy powstaliśmy. Dzięki tej ekspansji w światło każdy z nas stał się Jego częścią w formie, aby kontynuować ekspansję myśli w nieskończoność.

Aby kontynuować rozwój Ojca w nieskończoność, aby Tworzyć w nieskończoności Ojciec dał nam Moc, zwaną Wolną Wolą.
Każdy z nas otrzymał esencję woli, aby być niezależnym i oryginalnym, aby być Twórcą w swoim własnym zrozumieniu.

Co spowodowało, że Ojciec zapragnął zrozumieć siebie i stać się jeszcze wspanialszym istnieniem? Miłość.
To właśnie miłość Boga do siebie samego wywołała w nim pragnienie, aby rozwinąć formę siebie samego.

Początek każdej duszy był natychmiastowy. Ojciec pozwolił wybuchnąć Jego Jaźni / Światłu „Big Bang”.
Rozprzestrzeniony Ojciec stał się rozprzestrzenionym Synem. Każda z niezliczonych dusz w całym kosmosie stała się unikalnym, niezależnym, nienaruszalnym i wiecznym bytem, połączonym ze wszystkimi innymi.

W jaki sposób doszło do tego, że stanowimy odrębne dusze? Na drodze personalizacji, zyskiwania osobowości.
Stanowimy cząstki Boga, które przeszły drogę indywidualizacji.

Pragnienie, aby doświadczyć życia spowodowało Oddzielenie, a oddzielenie rozpoczęło się wraz ze snem. Od tamtej pory wiele różnych rzeczy widziano, lecz w rzeczywistości nic się na prawdę nie wydarzyło. Fizyczny Wszechświat jest ostatecznie projekcją pogrążonego w kosmicznym śnie umysłu.

Oddzielenie było upadkiem od wielkości do małości. Oddzielenie jest jedynie innym określeniem na rozszczepiony umysł.
Problem oddzielenia, który jest naprawdę jedynym problemem, został już rozwiązany. Jednak to rozwiązanie nie jest rozpoznawane, ponieważ ten problem nie został rozpoznany.

„Gdziekolwiek idę, Bóg idzie tam ze mną. Nigdy nie jestem oddzielony od mego Źródła, z którego pochodzę”.

Aby Duch, który narodził się z próżni mógł istnieć na jakimkolwiek poziomie czasu, musi posiadać „strój” zrobiony z tego czasu. Wszystkie te stroje – formy są wyłącznie tymczasowymi manifestacjami. Tylko bezkształtna esencja istnieje wiecznie – Duch.

Świat – to teatr snów, gdzie Bóg występuje jako widz, scenarzysta, reżyser i aktor JEDNOCZEŚNIE. Będąc widzem, obserwuje On sztukę, która rozgrywa się na scenie świata. Będąc aktorem, przeżywa i czuje wszystko to samo, co istota, której rola jest odgrywana. Jako reżyser i scenarzysta pozwala sztuce rozwijać się swobodnie, zgodnie z zamiarem wszystkich uczestników.

Każda żywa istota wnosi swój wkład w kształtowanie rzeczywistości, w rezultacie czego wychodzi ogólny obraz – sen Boga,
utkany z mnóstwa snów – poszczególnych Jego manifestacji, jakimi są życia wszystkich istot.

STWÓRCA I STWORZENIA STANOWIĄ JEDNOŚĆ.

Bóg stanowi sumę wszystkiego i wszystkich. My jesteśmy Bogiem, wspólnie tworzymy Boga. Jesteśmy cząstkami Boga.
Bóg jest jeden, ale jest wszystkim. Całe stworzenie, wszyscy i wszystko to właśnie Bóg. Wszystko jest Jego manifestacją.

„Zaczynam rozumieć świętość wszystkich żyjących istot, włączając w to mnie samego i zaczynam też pojmować moją jedność z nimi.”

Istnienie to świadomość zbiorowa, która jako całość jest zarówno jednią, jak i zbiorem części. Każda część uczy się o samej sobie dzięki ciekawości i dzięki oddzieleniu. Uczy się również poprzez podróżowanie przez nowe terytoria w celu zainicjowania twórczych przeżyć, po których to podróżach powraca wzbogacona o unikalne spostrzeżenia i różnorodne ekspresje energetyczne, by ponownie połączyć się z innymi w tanecznym ruchu.

Stworzenie jest sumą wszystkich Bożych Myśli, których liczba jest nieskończona i które wszędzie, gdzie są, nie mają granic. Bożym Myślom jest dana wszelka moc, jaką ma ich własny Stwórca. Albowiem On chciałby dodawać do miłości poprzez jej powiększanie i rozprzestrzenianie. Zatem współuczestniczysz w stwarzaniu i współdzielisz z Nim moc stwarzania. Źródło czerpie korzyści z twego istnienia, ze sposobu, w jaki żyjesz i kreujesz swoją rzeczywistość.

KOSMICZNA SIŁA, NAJWYŻSZY STWÓRCA POZNAJE I UCZY SIĘ OD WSZYSTKIEGO, CO ŻYJE, PONIEWAŻ JEST WSZYSTKIM CO ŻYJE.

Wszystko, co dokonuje się w śnie życia istnieje dla zrozumienia Ducha, który jest ponad tym snem. W jakim celu?
Dla najwyższej nagrody życia, którą jest MĄDROŚĆ. A mądrość nie jest zrozumieniem intelektualnym, lecz zrozumieniem emocjonalnym, uzyskanym dzięki doświadczeniu.

Mądrość to największy skarb zgromadzony w Duszy Istoty. Mądrość jest zbiorem uczuć i emocji doświadczonych we wszystkich przygodach w Królestwie Myśli i tym, co Dusza zabiera ze sobą, kiedy opuszcza to miejsce.

Cały ten materialny „plac zabaw” został stworzony po prostu po to, żeby wywołać uczucia w duszach tych, którzy uczestniczą
w tej zdumiewającej kreatywności. Na najgłębszym poziomie nie ma żadnej winy, tylko wolny wybór. Nie ma żadnych ofiar, żadnych przestępców – ostatecznie jest jedynie DOŚWIADCZENIE.

Ojciec, czyli Duch daje życie, a Syn, czyli Umysł nadaje twórczą formę.

Duch jest nieśmiertelny, a nieśmiertelność jest stanem stałym. Jest on tak samo prawdziwy teraz, jak był zawsze i jak zawsze będzie, ponieważ nie pociąga za sobą żadnych zmian. Duch nigdy nie jest w niebezpieczeństwie i dlatego nie musi zostać uratowany. Nie jest on również zdolny do jakiejkolwiek zmiany, czy oświecenia. TYLKO UMYSŁ JEST ZDOLNY DO OŚWIECENIA, PONIEWAŻ DUCH JEST JUŻ OŚWIECONY.

Syn czyli Umysł to cenne istnienie Ojca, źrenica Jego oka, jest mistrzem rękodzieła. Czerpie On z próżni czystą energię, faktyczną masę i tworzy z niej żywotność, model, samo-wyrażającą się istotę, tworzy zdumiewające rzeczy z tego, co zwie się Wiecznością. Synowie wnoszą w przejawiające się życie to, co zwie się kolorem, strukturą, zapachem, to co zwie się prawdziwym Istnieniem,
to co zwie się Całością.

Jesteś święty, ponieważ twój umysł jest częścią Umysłu Boga.

„Bóg jest we wszystkim co widzę, ponieważ Bóg jest w moim umyśle. Bóg jest Umysłem, którym myślę. Nie mam myśli, których nie współdzielę z Bogiem. Nie mam myśli poza Bogiem, gdyż nie mam umysłu poza Nim. Będąc częścią Jego Umysłu, moje myśli są Jego i Jego Myśli są moje. Poza wszelkimi moimi szalonymi myślami o oddzieleniu i o ataku, jest wiedza o tym, że wszystko jest na zawsze zjednoczone. Nie utraciłem wiedzy o tym, Kim jestem, albowiem tylko o niej zapomniałem. Jest ona utrzymywana dla mnie w Umyśle Boga, który nie opuścił Swoich Myśli. I ja, który jestem pośród nich, stanowię jedność z nimi i jedność z Nim”.

Mieszkasz w Umyśle Boga wraz ze swoim bratem, albowiem Bóg nie chciał być sam.

Umysł Boga składa się ze wszystkiego, co żyło na jakiejkolwiek płaszczyźnie, planecie, galaktyce, gdziekolwiek…
Wszyscy tworząc swoją rzeczywistość – wlewamy do tego wspólnego naczynia – Umysłu Boga.

Umysł jest jeden. Jest on Myślą Boga i Bóg dał go tobie, gdyż On nie ma myśli, których nie współdzieli. Nie został On uprzednio zaprogramowany, ponieważ jako bogowie [ciągle] dodajemy, wlewamy do tego [wspólnego] naczynia. Każda osoba tutaj ma do tego dostęp. Każdy bez względu na to, czy jest utalentowanym muzykiem, czy też nie. Takie umiejętności są ściśle powiązane z osobowością i tym, jak projektujesz swoje życie. To że nie jesteś utalentowany nie znaczy, że nie masz do tego dostępu.

To, co się rozprzestrzenia z umysłu, wciąż się w nim znajduje.

Umysł Boga nie może się zmniejszyć. On może się tylko powiększać, albowiem wszystko, co on stwarza, jest obdarzane funkcją stwarzania. Miłość niczego nie ogranicza, a to, co ona stwarza, nie jest ograniczone. Dawanie bez ograniczeń jest Bożą Wolą względem ciebie, gdyż tylko to może ci przynieść radość, która jest Jego radością i którą On chce z tobą współdzielić.
Twoja miłość jest tak samo bezgraniczna jak Jego miłość, ponieważ ona jest Jego.

„Obym stale pamiętał, że jestem jednym z Bogiem, jednym z wszystkimi moimi braćmi i jednym z moją Jaźnią, w nieprzemijającej świętości i pokoju”.

Bóg nie obdarza szczególnymi łaskami i nikt nie posiada jakichś szczególnym mocy, które nie byłyby dostępne dla każdego.

Kreacje każdego Bożego Syna są twoje, albowiem wszystko co stworzone należy do każdego, będąc stworzonym dla Synostwa,
jako całości. Bycie geniuszem jest wrodzoną cechą każdej istoty, ponieważ każdy jest podłączony do tego niezwykłego Umysłu.

Każdy czerpie z Jego Umysłu w takim stopniu, w jakim zechce. Tak właśnie wyraża się szczodrość Boga. Aby mieć dostęp do tego, co znajduje się w tej „wolnej przestrzeni”, do tych nieznanych jeszcze możliwości, należy sięgać po nie bez emocjonalnych sądów
i przekręcania ich tak, by pasowały do własnych oczekiwań, wymagań i wierzeń.

To, co należy do Boga, należy do każdego, bo każdy na to zasługuje.

Myśli Boga znajdują się w Wieczności, całkowicie poza czasem i przedostają się do umysłu za pośrednictwem duszy. Jest tam zapisane wszystko co było, jest i co będzie, stamtąd właśnie przychodzą do nas sny, wizje, wiedza intuicyjna i olśnienia.

Piękna muzyka nie powstaje metodą doboru nut, ale raczej niejako przychodzi sama. Dzieła sztuki nie powstają w wyniku doskonałego technicznie wykonania, lecz rodzą się z natchnienia. Odkrycia mają miejsce w nauce nie dzięki logicznym rozważaniom, lecz nagłym olśnieniom….

Spokojny i zdyscyplinowany umysł nie wymyśla idei, lecz rozpoznaje je, kiedy te „przychodzą mu do głowy”.
Jeśli Twoim wyborem jest sięgnąć poza czas do wieczności, należy zmienić sposób postrzegania czasu.

Teraźniejszość jest, zanim był czas i będzie, gdy czasu już nie będzie.
Czas natomiast zawsze przedstawia się tak, jak go interpretujesz, ponieważ sam z siebie jest niczym.

„Sięgam poza czas i wyrażam swą wolę aby przyjmować tylko to, co wieczne”.

Zarówno czas jak i wieczność są w twym umyśle i będą pozostawać w konflikcie, dopóki nie zaczniesz postrzegać czasu wyłącznie jako środka do odzyskania wieczności. Jednak nie będziesz mógł tego dokonać tak długo, jak długo będziesz wierzyć, że wszystko, co ci się przydarza, jest spowodowane przez czynniki zewnętrzne. Musisz się zatem nauczyć, że czas jest wyłącznie do twej dyspozycji i nic na tym świecie nie może cię zwolnić z tej odpowiedzialności.

On przemawia do ciebie z miejsca, które jest jeszcze bliżej ciebie, niż twoje serce. Jego głos jest bliżej ciebie niż twoja dłoń.
Jego Miłość jest wszystkim, czym ty jesteś i czym On jest, albowiem jesteście tacy sami.

„Spoczywam w Bogu. W Nim nie mam trosk ani zmartwień, nie mam żadnych ciężarów, żadnego niepokoju, żadnego bólu, nie odczuwam lęku o przyszłość, ani też nie chowam żalów z przeszłości. Spoczywam w bezczasie, podczas gdy czas biegnie obok,
nie dotykając mnie, gdyż mój odpoczynek w ogóle nie może się w żaden sposób zmienić.”

Wiedza jest bezczasowa, ponieważ pewność jest poza wszelką wątpliwością.

Pamięć Boga przybywa do spokojnego umysłu. Nie może przyjść tam, gdzie jest konflikt, ponieważ umysł będący w stanie wojny z samym sobą nie pamięta wiecznej łagodności. Pokój jest wymagany jako wstępny warunek osiągnięcia wiedzy tylko dlatego, że ci, którzy są w konflikcie, nie są spokojni, a pokój jest właściwym stanem dla wiedzy, ponieważ jest stanem (istnienia) Królestwa.

Najlepszym sposobem, który pozwoli ci stwierdzić jaka jest twoja postawa wobec Źródła, są twoje emocje, ponieważ emocja
jest wskaźnikiem, który pokazuje ci czy zbliżasz się, czy oddalasz od tego, Kim Naprawdę Jesteś.

„Jeśli potrafię dotrzeć do właściwych emocji, mogę dotrzeć wszędzie!”.

Dobre samopoczucie oznacza otwartość na połączenie ze Źródłem, złe samopoczucie oznacza brak zgody na to połączenie.

„Im lepiej się czuję, tym bardziej wchodzę w kontakt ze swoją duchową naturą.
Im gorzej się czuję, tym bardziej oddalam się od tego kontaktu”.

Całkowite zestrojenie ze Źródłem Energii oznacza, że wiesz o następujących prawdach:
• Jesteś wolny.
• Dysponujesz ogromną mocą.
• Jesteś miłością.
• Jesteś wartościowy.
• Masz określony cel.
• Wszystko jest w porządku.

„Kiedy jestem połączony ze Źródłem, doświadczam tego, co najlepsze w innych wchodząc z nimi w interakcję.
Bezwarunkowa miłość daje mi to, co najlepsze we wszystkim.”

Najłatwiejszą i najszybszą drogą do połączenia się z Energią Nie – Fizyczną jest Uznanie i Wdzięczność, ponieważ kiedy doceniasz, patrzysz na świat oczami swego Źródła.

Doceniaj nawet niepozorne wysiłki innych, ponieważ wszystkie dusze są częścią całości i każda wnosi swój wkład do całości.

…a kiedy życie tutaj dobiegnie końca, nadejdzie następne, które każdy stworzy w całkowitej wolności wyboru. Jesteś zbyt bezcenny/a, jesteś zbyt piękny/a, by pozwolić twej piękności trwać tylko chwilę w wieczności Życia. Śmierć jest wielkim złudzeniem. Każdy zawsze był i zawsze będzie. Przeciwieństwem śmierci nie jest życie lecz narodziny. Życie nie ma swego przeciwieństwa.

Śmierć to myśl, że jesteś oddzielony od swego Stwórcy.

Życie istniało przed formą, a nawet wytworzyło formę. Był to tylko początek formy, ale nie życia. Życie zawsze istniało i zawsze będzie istnieć.

Jeśli uważasz, że istniejesz tylko w tym życiu, to jest tak wyłącznie z powodu twojego błędnego utożsamienia się ze swoim ego – ciałem, ponieważ to ono właśnie istnieje tylko w tym życiu. Czas ego jest pożyczony z twojej Wieczności, a samo ego zostało wytworzone z życzenia Syna Bożego, aby odgrywać rolę fałszywego ojca.

Podstawowym życzeniem ego jest zastąpić Boga. Faktycznie, ego jest fizycznym ucieleśnieniem tego życzenia. Bowiem jest to takie życzenie, które wydaje się otaczać umysł ciałem, trzymając go w oddzieleniu i samotności, niezdolnego by dotrzeć do innych umysłów inaczej niż przez ciało, które zostało po to wytworzone, by go uwięzić.

Ego jest symbolem oddzielenia i przekonaniem umysłu, że jest on całkowicie samotny i zdany na siebie, jego celem jest autonomia (niezależność, możliwość samostanowienia). Od samego początku zatem jego celem jest być oddzielonym, samowystarczalnym i niezależnym od żadnej mocy oprócz własnej. Oto dlaczego ego jest symbolem oddzielenia.

Kropla wody słaba jest tylko wówczas, kiedy została oddzielona od oceanu, lecz gdy włączycie ją z powrotem do jego wód, staje się tak samo potężna jak i cały ocean. Ocean nie odczuwa oddzielenia się od niego kropli wody, lecz kropla bardzo odczuwa powrót do oceanu lub rozłączenie się z oceanem. Bez słońca promień słoneczny przestałby istnieć, fala bez oceanu jest również nie do pomyślenia.

ŻYCIE JEST WIECZNE, TY JESTEŚ ŻYCIEM WIECZNYM!